Hejka!
Witamy serdecznie na oficjalnym blogu klubu Winery Babies. Jak możecie się spodziewać, będą tutaj wpisy z życia naszego klubu. Mam nadzieję, że spędzicie z nami słodki czas między kiśćmi winogron, bądź, jak jesteście pełnoletni, na dachu budynku ze świecami i lampką wina.
A co do osób w klubie? Cóż... Wiadomo, że czasami nawet w tych "bezpestkowych" winogronach trafi się czasem jakaś niesmaczna, niemiła pestka, która jest całkowicie nie na miejscu, ale miąższ przyćmiewa ten gorzki, niemiły smak swoją słodyczą. Dokładnie tak samo jest z klubem. Mogą się trafić osoby z nieco... cięższym charakterem, ale przecież jest tyle komunikatywnych, kreatywnych, zarażających swoją dobrocią osób, że każdy da radę się jakoś zaaklimatyzować, a może nawet niektórym osobom uda się zmienić na lepsze..?
Nasza mała rodzina mieści się na serwerze Thunder River. Chciałybyśmy poinformować również, że nie jest to całkowicie "nowy" klub. Otóż poprzedni, który przeżył wiele cudownych, magicznych miesięcy w końcu musiał zgasnąć, stąd też na starcie w klubie jest 6 osób.
Klubowa nazwa powstała 4 czerwca, dzień po rozpadzie Equestrian Wolves, lecz oficjalnie Winery Babies otwarte zostało 2 lipca 2019r. Kiedy ustaliłyśmy nazwę i "strój" (wyglądał całkowicie inaczej, niż ten teraz), zgasłyśmy. Wydaje nam się, że po prostu zabrakło nam weny, pomysłów, chęci się lekko rozwiały. Ale dokładnie w dzień przed otwarciem jedna z właścicielek powiedziała temu wszystkiemu STOP! i w końcu ruszyłyśmy te swoje ciężkie tyłki do pracy. Trochę się męczyłyśmy nad strojem klubowym, bo opinie na jego temat były naprawdę podzielone, a pomysłów było wiele i powstały chyba ze 3 zestawy kolejne, jeden po drugim, ale w końcu doszłyśmy do porozumienia i decyzja zapadła.
Zachęcamy do przeczytania historii naszego klubu >LINK< gdzie jest opowiedziane, w jaki sposób powstał oraz jak każda z właścicielek się znalazła, bo jest nas aż 3. Byłoby nam bardzo miło, gdybyście zechcieli również odwiedzić naszego Instagrama.
Zapraszamy również na bloga jednej z naszych właścicielek Very Candlebaker ssopolskiekluby.blogspot.com, gdzie znajdziecie nie tylko kluby a ogólnie polskie społeczności i jest możliwość zapisania się.
๐๐๐
P.S.
Tu Van.
Chciałabym bardzo, naprawdę bardzo, z całego serca podziękować wszystkim członkom, którzy przeszli do nas z Equestrian Wolves i pomagały w procesie tworzenia Winery Babies. Pierwsze podziękowanie leci do Barbary Discoluck, która była właścicielką poprzedniego klubu, stworzyła więź między wszystkimi osobami, które tutaj wymienię i postanowiła z nami zostać. Brawo, Basiu!
Druga osoba? Aurora Hatwall: Aurorko, dziękuję Ci z całego serca za to, jak bardzo inspirujesz mnie w tym klubie. Może o tym nie wiesz, ale ta Twoja niewinność, poczucie humoru, wręcz rażące szczęście emanujące od Twojej osoby dodają mi wielkiego kopa energii. Może nie jesteś jakoś specjalnie utalentowana muzycznie, plastycznie, wokalnie, bądź w jakikolwiek inny sposób, ale mimo to bardzo mnie inspirujesz, dodajesz mi takiej siły inspirując mnie tym do działania. Dziękuję Ci również za pomoc przy cięższych wyborach typu nazwa, logo, baner, naprawdę nam pomogłaś dzieląć się swoimi opiniamii na ten temat nawet, jeśli nie proponowałaś nic konkretnego.
Prawie ostatnie podziękowanie wędruje do Ady Eveningcat, która pomagała, była bardzo aktywna, zawsze dyspozycyjna, otwarta na propozycje, rozśmieszała i dodawała nam kopa pozytywnej energii. Wiedz, że kocham Cię całym moim serduszkiem i nie chcę się z Tobą zbyt szybko żegnać.
Następnie Liza Coldmoon. Liza, nie udzielałaś się zbytnio w EW, przez kilka miesięcy nie dawałaś znaku życia więc nie mam zbyt dużo o Tobie do powiedzenia, ale dziękuję, że postanowiłaś z nami zostać i teraz jesteś jedną z nas, prowadząć ten klub i razem z nami dążyłaś do momentu, aż klub oficjalnie został otwarty.
No i "last, but not least" - Vera Candlebaker. Znam Cię już ponad rok, byłaś w moim prawie pierwszym klubie i nie żałuję, że spojrzałam wtedy na czat podczas trenowania, czego nie mam zwyczaju. Gdyby nie ten jeden ruch myszką, mogłabym Cię nigdy nie poznać. Jesteś niezwykle mądra, rozsądna i silna. Mimo, że jeszcze przed osiemnastką, jesteś już mamą i nie oddałaś dziecka, nie przerwałaś ciąży tylko wszystko to przetrwałaś i teraz, gdy ta mała księżniczka jest na świecie mogę powiedzieć, że nie mogła lepiej trafić. Ma za matkę wspaniałą kobietę. Wiedz, że jesteś dla mnie przykładem, wzorem do naśladowania. Mimo tego, że byłaś w zaawansowanym stadium ciąży, dołączyłaś do klubu, a po zamknięciu, postanowiłaś prowadzić nowy ze mną i Lizą, niezmiernie nam pomagająć w kwestii logo, bloga, instagrama, stroju, organizacji... Próbuję tutaj wyznać mój szacunek do Twojej osoby i dać Ci do świadomości, jak wiele dla mnie znaczysz i jak bardzo chciałabym poznać Cię w realu.
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję wszystkim serdecznie!
Vanessa~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz